Popularna czarna maseczka – czy na pewno działa i jest bezpieczna?

23 grudnia 2017 17:17
Popularna czarna maseczka – czy na pewno działa i jest bezpieczna?

Świat oszalał na punkcie czarnej maseczki, która zawdzięcza swój kolor obecności węgla. Jej zadaniem jest dogłębne oczyszczanie skóry. Przede wszystkim ma skutecznie oczyszczać zapchane pory, a następnie je zwężać.

Zdjęcie Popularna czarna maseczka – czy na pewno działa i jest bezpieczna? #1
fot. shutterstock

W Internecie znajdziemy wiele filmików, które pokazują, że takowe maseczki naprawdę działają. Jedna w większości przypadków są one nieskuteczne. Wiele azjatyckich marek produkuje ten kosmetyk, jednak niewiele z nich zawiera wysokiej jakości składniki. A ściślej mówiąc, niewiele z nich w ogóle podaje skład kosmetyku na opakowaniu.

Kosmetyczne blogerki proponują więc przygotowywanie takiej maseczki w domowych warunkach.

Jakie są jej składniki?

Zdjęcie Popularna czarna maseczka – czy na pewno działa i jest bezpieczna? #2
fot. shutterstock

Zazwyczaj proponuje się wymieszanie węgla aktywnego z wodą i żelatyną.

Żelatyna mocno zastyga na skórze i przykleja się, co powoduje, że późniejsze ściąganie maseczki jest dość bolesne. Włoski z twarzy są wyrywane wraz z maseczką, dlatego należy uważać, aby nie nakładać jej w pobliżu brwi. Jeśli masz skórę wrażliwą, lepiej unikać takiego eksperymentowania z żelatyną.

Możesz ją jednak zastąpić jogurtem naturalnym lub gęstą glinką kosmetyczną. Dzięki temu unikniesz podrażnienia skóry. Głównym składnikiem, który ma oczyszczać naszą cerę jest węgiel aktywny, więc taka zamiana nie powinna mieć wpływu na działanie maseczki, o ile takie działanie w ogóle ma miejsce.